Stay connected
Trending News
Fotografia motoryzacyjna – poradnik dla początkujących
Foto, Poradniki

Fotografia motoryzacyjna – poradnik dla początkujących

Czy fotografia motoryzacyjna jest trudna? Przecież wystarczy postawić auto na parkingu, wziąć aparat i zacząć robić zdjęcia. Owszem, nadadzą się one do wystawienia na sprzedaż, jednak tylko tam. Jeśli myślimy o profesjonalnym fotografowaniu samochodów, to sprawa nie jest taka prosta, a wykonanie sesji to niejedyne zadanie, z jakim musi zmierzyć się fotograf.

  1. Artystyczne zdjęcia samochodów – zacznijmy od wizji
  2. Jak fotografować samochody – aparat i obiektywy
  3. Fotografia motoryzacyjna – dodatkowe akcesoria
  4. Fotografia motoryzacyjna – zaczynamy
  5. Kiedy robić zdjęcia samochodów
  6. Jak fotografować samochód
  7. Sposoby na ciekawe ujęcia
  8. Uchwyt / rig samochodowy
  9. Podsumowanie i linki do portfolio inspirujących fotografów motoryzacyjnych

Artystyczne zdjęcia samochodów – zacznijmy od wizji

Wszystko zaczyna się w głowie. Gdy wiemy już, jaki samochód będziemy fotografować, powinniśmy przemyśleć, jak mają wyglądać zdjęcia. Jeśli mówimy o sesji plenerowej, otoczenie musi być odpowiednie dla danego auta. Przecież nie zrobimy zdjęć sportowemu Lamborghini na farmie lub na leśnej, nierównej drodze. Takie plenery są dobre dla terenówek, a nie nisko zawieszonych sportowych samochodów. Tło i otoczenie jest równie ważne, jak sam fotografowany obiekt. Nie może jednak odciągać uwagi od głównej gwiazdy, czyli samochodu. Całość musi doskonale się uzupełniać i na pierwszy rzut oka przedstawiać charakter i przeznaczenie samochodu.

Jak fotografować samochody – aparat i obiektywy

Na początkowym etapie przygody ze zdjęciami samochodów sprawdzi się każdy współczesny aparat z wymienną optyką. Zdecydowanie bardziej istotny będzie wybór obiektywu, a właściwie obiektywów, bo na jednym z pewnością się nie skończy. Najbardziej podstawowymi są zmiennoogniskowe 17-40mm, 24-70mm, 28-75mm lub 24-105mm – im jaśniejsze, tym lepiej. Takie szkła można wykorzystywać w miejscach, gdzie mamy swobodę w poruszaniu się i dogodnie wybieramy pozycję i kadr.

Kolejnym obiektywem, w który warto się zaopatrzyć jest szerokokątny. Przydatny może zakres 10-16 mm. Taki fisheye pozwoli na fotografowanie w ciaśniejszych miejscach. Sfotografujemy nim także wnętrze auta oraz dodamy niecodziennego wyglądu naszej fotografii. Warto by w naszej kolekcji znalazły się również obiektywy stałoogniskowe – najlepiej 35 mm i 85 mm. Nadają doskonałą ostrość i pozwalają osiągnąć piękną głębię, co pozwoli uzyskać bardziej artystyczne zdjęcia samochodów.

Jeśli chcemy fotografować imprezy sportowe, wyścigi czy rajdy powinniśmy zaopatrzyć się w teleobiektywy. W takich sytuacjach niezastąpione będą ogniskowe 200 lub 300 mm.

Fotografia motoryzacyjna – dodatkowe akcesoria

Samochody są jak wielkie, jeżdżące lustra, od których wszystko się odbija. Dlatego niezbędny będzie także filtr polaryzacyjny. Pomoże on opanować odbicia na karoserii. Dodajmy do tego porządny, mocny statyw. Taki, który nie przewróci się od byle wiatru oraz zapewnia stabilne i bezpieczne zamontowanie na nim sprzętu. Z takim zestawem powinniśmy być gotowi do większości sytuacji, w jakich przyjdzie nam fotografować samochody.

Filtry polaryzacyjne

Filtry polaryzacyjne

Filtry UV i ochronne

Filtry UV i ochronne

Fotografia motoryzacyjna – zaczynamy

Nawet najlepszy sprzęt sam nie zrobi zdjęcia, potrzebny jest człowiek i jego umiejętności. Fotografia motoryzacyjna wymaga kreatywności – musi pokazać charakter samochodu, jego przeznaczenie, wygląd i kształt w jednym momencie.

Ważnym elementem jest dobranie odpowiedniej scenerii, o czym pisałem już wcześniej. Tu nie ma uniwersalnego środka – wszystko zależy od tego, co chcemy osiągnąć. Jednak wiadomo, sportowe samochody dobrze prezentują się na torze, przy nowoczesnych budynkach, zjawiskowych krajobrazach. Samochody miejskie najlepiej pokazać… w mieście, podczas codziennych sytuacji i użytku. Rozumiecie zależność, prawda? Jednak jest to płaszczyzna przy której można, a nawet trzeba eksperymentować.

Kiedy robić zdjęcia samochodów

Na zdjęcia dobra pora jest zawsze, ale najlepsza to oczywiście golden hour, czyli chwile po wschodzie i przed zachodem słońca. Wtedy światło jest miękkie i delikatnie rozproszone. Otrzymujemy wtedy naturalny softbox, który pozwala uzyskać niesamowity nastrój i efekt na fotografii. Jest to zdecydowanie najlepszy i najbardziej sprzyjający czas na fotografowanie samochodów.

Ustawienie samochodu również jest kwestią indywidualnej koncepcji każdego zdjęcia, jednak jest kilka podstawowych zasad. Na początku oczywiście warto trzymać się reguły trójpodziału, czyli umieszczania najważniejszych elementów fotografii w mocnych punktach.

Jak fotografować samochód

Najważniejszymi składnikami fotografii są w tym przypadku samochód i jego elementy – światła, koła, itp. Jeśli chodzi o samo ustawienie auta, to również mamy kilka podstawowych kadrów. Oprócz oczywistych z przodu, tyłu i od boku, samochody fotografuje się pod kątem ok. 45 stopni – zarówno z tyłu, jak i z przodu. Warto pamiętać wtedy o lekkim skręceniu kół tak, aby w stronę obiektywu była skierowana felga, a nie opona. Warto również skupić się na wnętrzu oraz detalach auta, jak emblematy, wloty powietrza, światła, wydechy, felgi, spoilery, itp.

Sposoby na ciekawe ujęcia samochodów

Samochody kojarzą się z jazdą i to ich naturalne środowisko. Wtedy wyglądają najlepiej na zdjęciach. Czy widzieliście kiedyś reklamę auta, które tylko stało? Ja też nie. Tak samo jest w przypadku fotografowania samochodów. Jest kilka technik wykonywania zdjęć w ruchu. Pierwszym i najbardziej podstawowym jest panoramowanie. Ustawiamy wtedy dłuższy czas otwarcia migawki (wszystko zależy od prędkości auta) i do tego dobieramy odpowiednią przysłonę. Wciskamy lekko spust migawki i łapiemy ostrość na samochodzie, który się porusza. Nie dociskamy jednak spustu do końca, a śledzimy auto aparatem i dopiero w odpowiednim momencie robimy zdjęcie. Dzięki temu auto będzie ostre, tło rozmyte, a zdjęcie dynamiczne.

Nie jest to technika łatwa do opanowania i wymaga wielu prób, zanim uchwycimy samochód tak, jak chcemy. Zadowalający efekt panoramowania (lub panningu z języka angielskiego) da się osiągnąć przy otwarciu migawki już 1/30 s, jednak im mniejszy czas, tym bardziej spektakularne będzie zdjęcie końcowe – najlepsze da się osiągnąć przy czasach rzędu 1/8 s.

Kolejnym sposobem są zdjęcia śledzące (rolling shots). W tym przypadku potrzebujemy co najmniej trzech osób i dwóch samochodów. Jedno auto jest fotografowane, a drugie jedzie przed, obok lub za nim. Z niego fotograf wykonuje zdjęcia.

Tutaj również pracujemy na dłuższych czasach otwarcia migawki, jednak nie musimy śledzić auta aparatem. Możemy nawet ustawić go stabilnie na statywie (jeśli pozwala na to miejsce w samochodzie) i w taki sposób fotografować podczas jazdy. Tak łatwiej jest wykonać zdjęcie, jednak potrzeba znacznie więcej przygotowania i zachowania szczególnej ostrożności.

Uchwyt / rig samochodowy

Fotografia w ruchu może być wykonana również w nieco oszukany sposób. Można użyć riga, czyli długiego statywu mocowanego do karoserii. Na jego końcu mocujemy aparat i robimy zdjęcie z migawką otwartą nawet przez kilkadziesiąt sekund. Po otwarciu migawki, zaczynamy lekko pchać samochód od drugiej strony tak, aby nie było nas widać na zdjęciu. Mimo małej prędkości i odległości, jaką pokona pojazd, efekt na zdjęciu będzie wręcz przeciwny. Wszystko za sprawą czasu, przez jaki zdjęcie się naświetlało. W dodatku, dzięki stabilnemu zamocowaniu statywu i aparatu, samochód będzie wyostrzony w całości, a tło kompletnie rozmyte. W takich zdjęciach najlepiej sprawdzą się dosyć szerokie obiektywy w zakresie 12-24 mm.

Później, podczas retuszu zdjęcia należy usunąć widoczne ramię riga, które będzie widoczny na zdjęciu. Problemem jest jednak koszt takiego sprzętu. Skompletowanie profesjonalnego riga może kosztować kilka, a nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Można zrobić go samodzielnie, jednak nie będziemy mieć wtedy gwarancji, że podczas sesji nie odpadnie on od samochodu i przy tym uszkodzi sprzętu oraz auta.

Podsumowanie i linki do portfolio inspirujących fotografów motoryzacyjnych

Jak sami widzicie – dobra fotografia samochodowa to coś więcej niż postawienie auta na parkingu i zrobienie kilku ujęć. Oczywiście na sprzedaż coś takiego wystarczy, ale jeśli chcemy nieco poważniej zająć się zdjęciami motoryzacyjnymi, potrzeba więcej wysiłku, pracy i budżetu. Jednak nie ma co się zrażać! Na sam początek wystarczający będzie jakikolwiek aparat z wymienną optyką. Sprawdzicie, czy czujecie ten temat i wtedy będziecie mogli pomyśleć o kolejnych inwestycjach.

Dla chcących zgłębić temat poniżej zostawiam kilka linków do fotografów motoryzacyjnych, których, moim zdaniem, warto śledzić:

Related posts

© Blog AB Foto 2019-2022